Bieszczadzki czar – galeria

Pamiętacie jesienne Pieniny? Dzisiaj zapraszam Was także do górskiej jesiennej galerii, ale innej. Świeżutkiej, tegorocznej, bieszczadzkiej. I być może ciut się spóźniłam na „złotą polską jesień” w najlepszym jej wydaniu, ale te trzy krótkie dni wędrowania po bieszczadzkich szlakach wystarczyły, by rozkochać mnie w górach i wędrowaniu. Czy narodzi się z tego nowa pasja? 

No Comments

Dodaj komentarz