Tag Archives : turystyka rowerowa

Winny Sandomierz


1 maja. Godzina 9.00. Cała klasa z biało czerwoną chorągiewką w ręku ustawiona już na baczność albo przynajmniej w zwartym szeregu na Placu Wolności, gotowa do uczestnictwa w obchodach pierwszomajowych. Na płycie placu tłum. Każdy z powiewającą na wietrze miniaturką flagi albo przynajmniej goździkiem barwy biało czerwonej z przewagą tej drugiej. Z głośników wydobywa się głos przedstawicieli władz miasta, którzy…

Weekendowe last minute. Pomysłów kilka na majówkę w świętokrzyskim


Weekend majowy, to czas pospolitego ruszenia gdzieś. To „gdzieś” nie zawsze jest dalekie. Czasami to dłuższa wyrypa, niekiedy tylko wypad za miasto. „Majówka” dla jednych to kilka dni laby i resetu, dla innych tylko nic nie znaczące dwa dni wolnego, które nie zawsze mają ochotę celebrować. Tak czy siak, czerwona kartka w kalendarzu 1 i 3 maja zobowiązuje. I masz…

Sposób na udaną majówkę. Z Ostrowca do Sandomierza przez ziemie staszowskie.


Rozkwita zielenią maj, słońce muska nasze twarze ciepłym promieniem, a my rysujemy w głowie mapę naszej majówki. To przecież najpiękniejszy miesiąc na przygodę z rowerem pośród zieleni lasów, cichego szumu wód międzyleśnych jezior, strzelających pąkami kwiecia sadów. Przez ciche wioski, malownicze krajobrazy, drogami wśród bezkresnych pól, nad którymi wraz z mgłą unosi się echem dźwięk kościelnego dzwonu… W towarzystwie niewypowiadanej…

Wybrzeże na rowerze. Trasa w sam raz dla żółtodziobów cz.2


Jesteś już z rowerem za pan brat. Wykręciłeś już na dwóch kółkach kilkaset a może i kilka tysięcy kilometrów ale ciągle Ci mało? Chcesz czegoś więcej niż tylko jednodniowe czy weekendowe wypady? Masz nieodpartą chęć ruszyć przed siebie ale masz obawy czy podołasz? Potrzeba Ci szlaku trochę dzikiego ale też nie nadto oddalonego od świata cywilizacji? Takiego na którym poczujesz…

Wybrzeże na rowerze. Trasa w sam raz dla żółtodziobów. cz. 1


Jest rok 2014. Czerwiec. Za mną już pierwsze krótkie rowerowe wypady, które rozochociły mnie do dalszych wojaży.  Wyjazdów na dłużej i dalej. Od roku jestem też szczęśliwą właścicielką roweru, który aż się prosi o dotarcie go so far away. Zbliża się Boże Ciało. Jak wszystkim wiadomo święto ruchome jeśli chodzi o datę, ale stałe jeśli chodzi o dzień w jaki…

Mostem widmo do Kazimierza Dolnego


Kazimierz Dolny ma to do siebie, że położony jest na tyle daleko od naszego miasta, by nie zapuszczać się tam zbyt często, a także na tyle blisko, by każdego lata wybrać się do Kazimierza na rowerze. Jakieś 70 – 80 kilometrów, w zależności od trasy, jaką obierzemy. No właśnie to kolejny plus, za który tak lubimy kierować tam nasze dwa…

Garderobiane dylematy. Co wybrać wiosną na rower z niekoniecznie rowerowej szafy


Kto z was nie stanął choć raz przed otwartymi drzwiami szafy swojej z ciskającym się na usta stwierdzeniem „nie mam się w co ubrać”. Może jakiś męski osobnik by się znalazł, co zagwozdki takiej nigdy nie doświadczył, ale jeśli o kobiety chodzi, to ja takowej nie znam. I nie chodzi tylko o cywilne ubranie do pracy, imprezowe wdzianko na party…

Jak zacząć przygodę z rowerem, by pokochać turystykę rowerową


Rower. Większości z nas towarzyszący od dzieciństwa. Najpierw rowerek i cztery kółka, potem rowerek, dwa kółka i kijek wytrwale dzierżony przez któregoś z rodziców, aż w końcu jest! Równowaga, rower i tylko dwa kółka! Sztuka jazdy na rowerze opanowana! Droga do tej sztuki usłana upadkami, obdartymi łokciami i kolanami. Ale co tam upadki, krew, siniaki i strupy. W końcu trzeba…

Wschodni Szlak Rowerowy Green Velo


12 dni na dwóch kółkach, trzy województwa, wykręcone ponad 1100 km. Przemierzając śladem green velo, przynajmniej tam gdzie było to wówczas możliwe, mogliśmy doświadczać zalet i wad szlaku, a przede wszystkim z perspektywy siodełka poznać krajobraz, kulturę i ludzi. A obrazem, można to streścić tak.